Izraelska firma rozpracowała DNA konopi? To może być rewolucja!

Cannabis Genetic Fingertip to system opracowany przez izraelskich specjalistów z firmy Tikun Olam Cannbit. Dzięki niemu identyfikacja konkretnych odmian konopi ma być łatwiejsza niż kiedykolwiek. Do tego stopnia, że dotychczasowe metody weryfikacji mogą odejść w niepamięć…

O przełomowym wynalazku firmy z północy Izraela poinformował dziennik The Jerusalem Post. Tikun Olam to znany producent medycznej marihuany, który propaguje różne zastosowania konopi: w leczeniu autyzmu, łagodzeniu bólu czy… poprawie jakości seksu. Firma działa też poza granicami macierzystego kraju, m.in. w stanie Kalifornia w USA.

System umożliwiający bardzo precyzyjną klasyfikację poszczególnych odmian konopi poprzez ich genetyczną analizę, zdaniem przedstawicieli firmy, ma przewyższać dotychczasowe metody oparte m.in. na mierzeniu długości łodyg, wielkości liści czy analizie składu chemicznego roślin.

Autorzy rozwiązania idą nawet krok dalej, sugerując, że nowa metoda klasyfikacji roślin może też znacząco wpłynąć na patentowanie poszczególnych odmian.

ZOBACZ TEŻ: Mleko z CBD? Przeprowadziliśmy eksperyment!

– Określenie tożsamości rośliny na podstawie jej typowego DNA umożliwia niezależną, wiarygodną i statystycznie ważną identyfikację, bardziej niż jakikolwiek inny parametr biologiczny, jaki mieliśmy do tej pory. Wszystko to wynika z faktu, że sekwencja DNA szczepu jest wyłącznym źródłem jego tożsamości – uważa Asaf Salmon, genetyk odpowiedzialny za opracowanie systemu.

Wskazanie, że odmiana konopi ma ten a nie inny kod DNA powinno także pozwolić na uniknięcie skrajnych pomyłek. Jak czytamy w przytoczonym artykule, nie tak dawno badano wpływ medycznej marihuany na postępy w leczeniu chorych na Covid-19. Pewne zawarte w roślinach składniki wspomagały m.in. regenerację płuc po chorobie, ale… inne, w pokrewnej roślinie miały zupełnie przeciwne właściwości. Gdyby chory otrzymał mieszankę jednej i drugiej, to efekt można sobie wyobrazić… Stosowanie CGF, zdaniem autorów pomysłu, ma jednoznacznie wykluczyć podobne wpadki.

Wdrożenie systemu rozwiązywałoby również (niestety) zagadnienie, z którym boryka się obecnie polska policja: co zrobić z agentami, którzy w pojemnikach po aptecznym suszu noszą przez kolejne dwa lata… własny, dilerski.

Z informacji przekazanych mediom wynika, że Tikun Olam zamierza udostępnić swój wynalazek plantatorom konopi z całego świata. Warunkiem będzie pobranie próbek laboratoryjnych na terenie kraju pochodzenia przeznaczonej do badania rośliny.

(oprac. Łukasz Malina)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry