Groźna choroba zabija amerykańskie konopie? Czym jest HpLVd?

Czy to prawda, że uprawy konopi może trawić choroba o tajemniczej nazwie HpLVd (utajony wiroid chmielu)? Amerykański naukowiec i plantator konopi twierdzi, że tak. Joseph Ramahi opublikował wyniki swoich badań. Inni donoszą o kilkunastu kolejnych rodzajach chorób dotykających zaoceaniczne plantacje.

Zdaniem badacza tajemniczej choroby konopi, dra Josepha Ramahi, wszystko zaczęło się tuż po 2012 roku, gdy w Stanach Zjednoczonych zalegalizowano uprawy konopne. Wówczas większość liczących na szybki zarobek hodowców zwoziła nasiona pochodzące tylko z jednego źródła. Z Kalifornii. A to tam, zdaniem naukowca, występuje największa liczba przypadków niszczącej uprawy choroby.

– Wielokrotnie spotykam hodowców konopi, którzy nie są jeszcze świadomi powszechnej choroby, która pojawia się coraz częściej w Stanach Zjednoczonych, utajonego wiroidu chmielu (HpLVd) – twierdzi dr Ramahi.

Wspomniany wiroid ma ponadto wykazywać bardzo podstępne właściwości. Wiele roślin dotkniętych jego działaniem… nie sygnalizuje żadnych objawów, co dodatkowo utrudnia rolnikom poradzenie sobie z problemem.

Z kolei inna grupa naukowców opublikowała swoje wyniki badań nad schorzeniami konopi w grudniowym wydaniu periodyku „Plant Health Progress”. Autorzy wzięli pod lupę odmiany z upraw w Północnej Karolinie. Łącznie namierzyli aż 16 różnych rodzajów chorób u hodowanych tam roślin.

– Odkryli zarazę kwiatową Fusarium, a następnie plamistość liści Helminthosporium. Przebadali również producentów konopi, którzy samodzielnie zidentyfikowali gatunki Fusarium jako najpowszechniejszy problem w swoich uprawach – czytamy w artykule opublikowanym przez serwis phys.org.

Na tym nie koniec. Według naukowców badanie wykazało również niedobory żywieniowe i toksyczność w ponad 58 procentach ocenionych próbek! Zidentyfikowano problemy z nadmiarem wody, wiązaniem korzeni i uszkodzeniami herbicydów.

Ta mało przyjazna wyliczanka z pewnością nie przysporzy amerykańskim hodowcom chwały…

Czy choroby konopi staną się czymś nieodłącznym na gigantycznych amerykańskich farmach? Czy może problem nie leży w skali produkcji, a „jedynie” w jakości… kontroli jakości?

Bardzo możliwe, że amerykańscy plantatorzy niekoniecznie przykładają wagę do badań laboratoryjnych swoich roślin, poza wymaganym przez prawo określaniem stężenia THC. Strach pomyśleć, co mogą przeoczyć i co trafia później na rynek jako produkt przygotowany do spożycia przez producentów.

CZYTAJ TEŻ: Czy będzie nowa emisja akcji Kombinatu Konopnego?

W Kombinacie Konopnym uruchomiliśmy właśnie dedykowane laboratorium, które pomaga nam uniknąć nie tylko ryzyka wyhodowania roślinek o wychyleniu w kierunku walorów rozrywkowych, ale przede wszystkim, dba o zdrowie i bezpieczeństwo późniejszych użytkowników naszych produktów.

(oprac. Łukasz Malina)

2 thoughts on “Groźna choroba zabija amerykańskie konopie? Czym jest HpLVd?”

  1. Być może Polonia jest w stanie pomóc niebożętom. Stosowany przeze mnie sorbent z kompleksem humusowym jak dotychczas uporał się z każdą chorobą i pasożytem roślinnym. Dodatkowo nawozi i zasysa toksyny, reguluje pozostając neutrealny.

    Nie możliwe? Nie możliwe nie istnieje, gdy wiesz Jak

  2. Chmiel od konopii różni się aż czy tylko 50 procent genów. A chciwość ludzi niezna granic, zwłaszcza Amerykanów tak czy tak będzie klęska. Dziś większość płodów rolnych to puste jedzenie dzięki odpowiedniej selekcji osłabionych od pokoleń nasion. Współczesna genetyka będzie zmorą za parę pokoleń ludzie benda zdychać z głodu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry