Kontrola THC – czy jest się czego obawiać?

Uprawa konopi włóknistych w Polsce podlega kilku rodzajom kontroli. W dużym uproszczeniu najczęściej spotykane są dwa rodzaje odwiedzin – z gminy, która wydała zezwolenie, oraz na zlecenie ARiMR. O ile ta pierwsza to zazwyczaj tylko czysta formalność, o tyle drugi rodzaj kontroli wiąże się z pobieraniem próbek, które następnie poddawane są badaniom laboratoryjnym na obecność THC. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, dopuszczalne stężenie w kwiatach konopi tej psychoaktywnej substancji to 0,20%. W przypadku stwierdzenia wyższego stężenia wstrzymywana jest wypłata dopłat, oraz wszczynane jest postępowanie karne.

Te groźnie brzmiące hasła – “narkomania”, “postępowanie karne” – sprawia, że wokół kontroli narosło sporo mitów i czasem rodzi ona niepotrzebne obawy. Obecnie na zlecenie agencji zajmuje się tym prywatna firma (wcześniej był to IWNiRZ), która jednocześnie świadczy usługi laboratoryjne i generalnie zna się na swojej robocie. Kluczową sprawą jest odpowiednie pobranie próbki – zbieranych jest kilkadziesiąt całych wiech z różnych obszarów plantacji, a nie pojedyncze, wybrane najbardziej okazałe krzaki ze skraju pola.

Przekroczenie 0,20% THC jest problematyczne. Czy jednak może wystąpić przypadkowo? W naszej ocenie, przy dołożeniu tzw. należytej staranności – NIE. Albo: RACZEJ NIE. Wszystko zależy tak naprawdę od odmiany. Większość odmian jednopiennych (kwiaty męskie i żeńskie na jednej roślinie) jest tak daleko od dopuszczalnego limitu, że nawet w przypadku naturalnych wahań w górę i w dół nie ma absolutnie ryzyka przekroczenia. Większość odmian francuskich i rumuńskich, które my uprawiamy, nigdy nie przekracza 0,05% THC(A). Odstępstwem od tej zasady jest polska odmiana Białobrzeskie, która choć jednopienna, również regularnie notuje wyższe niż 0,20% stężenia THC. Co innego z odmianami dwupiennymi (osobno dziewczynki i chłopcy), którym regularnie zdarza się przekroczyć dopuszczalny limit. Szczególnie w przypadku popularnej i bardzo wdzięcznej w uprawie odmiany Finola, której regularnie zdarza się osiągać nieznaczne przekroczenia, zwłaszcza w przypadku nieodpowiedniego terminu poboru próbek. Inną ryzykowną, choć również cenioną ze względu na swoje walory odmianą jest włoska Carmagnola. Największe ryzyko przekroczenia 0,20% THC dotyczy natomiast plantacji dwupiennych, na których dodatkowo usuwane są osobniki męskie. Niezapylone żeńskie kwiaty generują w takiej sytuacji zwiększoną ilość bogatej w kannabinoidy żywicy, podnosząc ryzyko przekroczenia dopuszczalnego poziomu 0,20% THC.

Czy zatem trzeba się obawiać rezultatów kontroli? Jeśli prowadzi się plantacje opartą na odmianach jednopiennych – absolutnie nie. Przy dwupiennych warto trzymać kciuki, natomiast przy uprawie “sensimilla” warto sprawdzić zawczasu jakie państwa nie mają z Polską umowy o ekstradycję 😉

(Maciej Kowalski)

4 thoughts on “Kontrola THC – czy jest się czego obawiać?”

  1. Jaki konsekwencje niesie za soba przekroczenie limitu 0.2%? Jesli przekroczenie limitu stanosi wyzwanie to skad pomysl na zwiekszenie limitu thc do 1%?
    Jak w ogole wyglada sytuacja z propzycja zwiekszenia limitu thc do 1%?, bo od kwietnia cisza.
    Jezeli UE uzna cbd za nielegalna substancje to czy kwiaty cbd beda nielegalne bez wzgledu na zawartosc thc? Konwencja z 1961 mowi o extracts i tinctures ale czy kwiaty sie do tego zaliczaja? Pzdr

    1. Kombinat Konopny

      Dużo pytań 🙂 Odnośnie plotek dot. planów unijnych to są właśnie tym – plotkami. Odnośnie propozycji podniesienia limitu THC do 1% to niestety jest ona jedynie formą myślenia życzeniowego, na razie nie ma żadnych konkretów…

    1. Kombinat Konopny

      Nie tak od razu – owszem wyższy dopuszczalny limit THC pozwoliłby na poszerzenie katalogu dopuszczalnych odmian, ale prawdopodobnie pozostałby wymóg stosowania kwalifikowanego materiału siewnego, co ogranicza dobór odmian do tych zarejestrowanych, pośród których nie ma 15-20% CBD… Natomiast na pewno otworzyłoby to możliwość rejestracji takowych 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry