Czesi coraz bliżej 1 proc. THC w konopiach, a w Polsce trwa „walka” o 0,3!

Przyspieszyły prace nad zmianami w czeskich przepisach regulujących zawartość THC w uprawianych w tym kraju konopiach. Wiele wskazuje na to, że już niebawem nasi sąsiedzi „z dołu” będą cieszyć się roślinami o zawartości 1 procenta tej substancji. Za to w Polsce trwa debata na temat podniesienia limitu z 0,2 do zaledwie 0,3 proc. THC…

O dość rewolucyjnych zmianach donosi czeskie czasopismo Magazin Konopi. Dotychczas w kraju nad Wełtawą możliwe było uprawianie konopi o zawartości THC poniżej 0,3 proc. W czeskim parlamencie trwają właśnie zaawansowane prace, by zmienić prawo w kierunku bardziej liberalnego.

– Podniesienie limitu THC dla konopi z obecnych 0,3% do 1% to dobra wiadomość dla rolników, którzy nie będą już musieli martwić się, że ich legalnie zasiane rośliny staną się… produktem leczniczym. Posłowie zatwierdzili również zmianę w ocenie nalewek i ekstraktów z konopi indyjskich o zawartości do 1% THC, które nie będą już uważane za substancję uzależniającą – czytamy w artykule.

To nie będzie jedyna dobra zmiana, jaka czeka Czechów w kontekście konopi. Tamtejsi parlamentarzyści uznali bowiem także za słuszne uwolnienie rynku medycznej marihuany. Dotąd mógł ją produkować wyłącznie jeden podmiot.

Kluczowa jest poprawka, która umożliwia teraz osobom prywatnym uzyskanie licencji na uprawę konopi do celów medycznych. Po nabyciu licencji, która jest uzależniona od wykazania dobrej praktyki wytwarzania, możliwa będzie uprawa, produkcja lub dystrybucja marihuany leczniczej jak każdej innej substancji uznawanej za używkę.

CZYTAJ TEŻ: Rząd tego kraju stawia na konopie! „Niech palą legalnie!” – nawołuje minister finansów!

Stojący za większością poprawek poseł Czeskiej Partii Piratów, Tomáš Vymazal próbował też (bezskutecznie) przekonać pozostałych czeskich posłów, by zliberalizowano także prawo zakazujące uprawy konopi na własny użytek. Obecnie grożą za to kary pozbawienia wolności.

Teraz projekt zmian w czeskim prawie konopnym zbadają tamtejsi senatorowie. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, nastąpi to najwcześniej w przyszłym roku.

Wiele wskazuje więc na to, że Czesi doczekają się 1 proc. THC szybciej niż my… podniesienia limitu do raptem 0,3 proc.

(oprac. Łukasz Malina)
(foto: Czeska Partia Piratów/Wikipedia)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry