Kannabinoidy Wszystkie wpisy 20 maja 2022

Dobre CBD nie musi być drogie!

Branża konopna stara się przekonywać konsumentów, że olejki CBD mogą być albo dobre, albo tanie – nic bardziej mylnego! Tradycyjne metody produkcji, krótkie łańcuchy dostaw i odpowiednia skala produkcji pozwala na stworzenie wysokiej jakości produktów konopnych, które pozwalają na suplementację kannabinoidami niezależnie od zasobności portfela.

Naszym założeniem w Kombinacie Konopnym od samego początku było tworzenie produktów „dla statystycznego Kowalskiego”. 😉 Ta „misja” stała się szczególnie istotna teraz, kiedy w czasach szalejącej inflacji i skokowych wzrostów rat kredytów Polacy zmuszeni są do szukania oszczędności.

Olej CBD z Kombinatu powstaje przy wykorzystaniu znanej od zarania dziejów technologii maceracji, czyli infuzji – podobnie jak produkowane są np. oliwy z czosnkiem czy ziołami. W ogromnym uproszczeniu zalewamy odpowiednio przygotowany susz konopny oliwą, którą następnie odfiltrowujemy, otrzymując finalnie olej zawierający wszystkie występujące w roślinie fitozwiązki, w tym lipofilne kannabinoidy. Wierzymy, że to właśnie synergia pomiędzy mnogością związków, które produkują konopie jest kluczowa dla jej późniejszego terapeutycznego działania, więc nie śmiemy decydować się na modyfikowanie tego, co dała nam natura.

W branży mocno utrwalił się przekaz jakoby ekstrakcja kannabinoidów za pomocą CO2 w stanie nadkrytycznym była jedyną słuszną metodą tworzenia olejków CBD. Jest to dobry sposób na „wyciągnięcie” pożytecznych fitozwiązków produkowanych przez konopie, jednak należy pamiętać o tym, że łączne koszty zakupu takiej maszyny, jej obsługi, oraz bieżącej konserwacji (tak, to że maszyna kosztowała dużo, nie znaczy, że się nie psuje) mogą być liczone w setkach tysięcy złotych. To oczywiście przekłada się na cenę końcową takiego produktu, za który finalnie musi zapłacić klient.

Czy te „kosmiczne” produkty czymś się różnią od naszych maceratów? Tak. Można polecieć z Gdańska do Elbląga helikopterem – będzie wygodniej i szybciej. Jednak większość z nas wybiera auto, pociąg lub rower. Pod kątem wpływu na organizm, produkty otrzymywane w drodze ekstrakcji alkoholowej czy CO2 w stanie nadkrytycznym nie różnią się fundamentalnie od naszych maceratów. Cytując klasyczną reklamę: „skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać?” 😉

„Na zdrowiu nie warto oszczędzać” – to oczywiście prawda, dlatego nie warto rezygnować z suplementacji kannabinoidami, jeśli czujemy, że poprawiają nam jakość życia! Osobiście zajmuję się konopiami blisko 20 lat, w tym 8 lat zawodowo. Robię z nich rzeczy, z których sam korzystam, a moje wrodzone skąpstwo każe mi zawsze szukać oszczędności, którymi w tym wypadku „dzielę się” z naszymi konsumentami. Nie jesteśmy „firmą krzak”, która wcześniej zajmowała się przemytem papierosów albo wciskaniem ludziom pożyczek. Stoją za nami osoby od lat pasjonujące się konopiami – gwarantujemy jakość produktów nie tylko swoim profesjonalizmem, ale i reputacją.

Nie możemy wypowiadać się za innych. Na pewno są na rynku tanie i kiepskie produkty. Największą plagą w tym obszarze są olejki powstające na bazie izolatu (czy jeszcze gorzej – syntetyku), przy których faktycznie niski koszt produkcji (a za tym – niska cena) idzie często w parze z miernym działaniem. Kombinat jest inny. Bazujemy w pełni na naturze, a przystępna cena jest owocem przemyślanych decyzji, nie chłodnej kalkulacji.

W tym miejscu warto przypomnieć też, że stężenie nie ma znaczenia – istotna z punktu widzenia wpływu na nasz organizm jest ilość dostarczonej substancji aktywnej (CBD i reszta kannabinoidów), nie nośnika (olej). Drogi czytelniku – sprawdź, ile kosztuje stosowany przez Ciebie obecnie olejek CBD w przeliczeniu na 100 mg CBD i porównaj to z naszymi cenami.

Przykładowy „markowy” olejek z internetu: 10 ml 5% za 100 zł oznacza 20 zł za 100 mg CBD. Nasz Olej CBD Forte zawiera 1000 mg CBD i kosztuje 70 zł, co daje cenę 7 zł za 100 mg CBD, czyli blisko trzykrotnie taniej.

Decyzja należy do was – wybierzcie mądrze. 😉

(Maciej Kowalski)

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najnowszy
Najstarszy Najwięcej głosów
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Marek
1 miesiąc temu

„…otrzymując finalnie olej zawierający wszystkie występujące w roślinie fitozwiązki, w tym lipofilne kannabinoidy”.
Duża część,jeśli nie większość ( jak pisze twórca i właściciel ENDOCA i wielu innych) tych fitozwiązków ulega rozpadowi w czasie dekarboksylacji „suszu surowego-CBDA” do suszu dekarboksylowanego- CBD,choćby ta dekarboksylacja była w najniższych możliwych temperaturach.JAKIKOLWIEK PROCES PRZEMIANY CBDA W CBD POWODUJE RÓWNIEŻ DEGRADACJE INNYCH FITOZWIĄZKÓW.
Pozdrawiam,Marek

Podobne wpisy