Kannabinoidy 13 marca 2021

Czy stężenie produktów z CBD ma znaczenie?

Wokół procentowej zawartości kannabinoidów w olejkach czy kapsułkach konopnych narosło sporo mitów. Warto jasno i stanowczo powiedzieć – patrzcie na miligramy, nie na procenty!

„A ile procent ma wasze CBD?” – to pytanie często słyszymy od klientów, zarówno detalicznych jak i od dystrybutorów. Pytanie o tyleż popularne, co błędne w swoim założeniu. Procentowe stężenie danego produktu nie ma w znakomitej większości przypadków żadnego znaczenia. W przypadku suplementacji kannabinoidami istotną informacją jest ILOŚĆ substancji aktywnej. Oczywiście dodatkowymi ważnymi czynnikami są takie aspekty jak pełen profil kannabinoidów, jakość produktu itd. – natomiast samo stężenie nie jest tu żadnym kryterium.

0,1 ml olejku 10% przyniesie dokładnie taki sam skutek jak 1 ml olejku 1% – w obu wypadkach stanowić będzie źródło 10 mg CBD.

Dla lepszego zobrazowania warto przenieść ten tok rozumowania na wyroby alkoholowe – 500 ml piwa 4% ma taki sam wpływ na organizm, jak 50 ml wódki 40%. Rozcieńczenie kieliszka wódki w szklance soku, choć spowoduje spadek stężenia alkoholu, nie powoduje osłabienia jego działania. Tak samo w przypadku większości leków – liczy się ilość przyjętych miligramów substancji aktywnej, a nie masa tabletki czy ilość wypitego syropu. Podobnie jest z kannabinoidami – liczą się miligramy, nie procenty!

Sprawdź też: Jak przygotować mleko konopne z CBD? [EKSPERYMENT na życzenie Inwestora]

Na potwierdzenie naszych słów warto choćby spojrzeć na ofertę pionierów branży CBD, czyli amerykańskiej firmy Charlotte’s Web. Podstawowy produkt w ich ofercie zawiera 17 mg CBD na mililitr, co oznacza niecałe 2% – przy czym zawartość procentowa nie jest nawet podawana na etykiecie. Dlaczego? BO % NIE MAJĄ ZNACZENIA.

Produkty o ekstremalnie wysokich stężeniach CBD są wyłącznie efektem marketingu. Są bardzo szczególne przypadki, kiedy dla osób w najcięższych stanach chorobowych rzeczywiście może to mieć znaczenie, aby ilość nośnika była jak najmniejsza – ale dla znakomitej większości osób nie warto przepłacać za produkty o wysokich stężeniach.

W przypadku doustnego zażywania kannabinoidów, dla dobrej przyswajalności ważna jest zawartość oleju (dlatego m.in. w naszych kapsułkach, oprócz konopi, znajduje się oliwa) – w dużym uproszczeniu czym więcej oleju, tym lepsza wchłanialność. W tym względzie nisko stężone preparaty mogą być wręcz bardziej skuteczne od ich „mocniejszych” odpowiedników.

Kwiatostany konopi, zależnie od odmiany, mają pewne charakterystyczne dla siebie proporcje poszczególnych kannabinoidów. Najrozsądniejszą drogą z punktu widzenia skuteczności danego preparatu, jest pozostawienie tych proporcji w niezmienionej formie. Produkty o stężeniach powyżej 5% CBD zazwyczaj powstają w wyniku modyfikacji tych proporcji na korzyść CBD (tak, aby trzymać się poniżej 0,20% THC), co innymi słowy oznacza mniejszą zawartość pozostałych kannabinoidów.

Skrajnym przejawem fetyszu wysokich stężeń jest „chrzczenie” naturalnych ekstraktów (lub w ogóle ich pominięcie) poprzez dodatek krystalicznego lub syntetycznego CBD, którego działanie jest dalece mniej zadowalające od pełnego profilu kannabinoidowego.

W związku z premierą naszego produktu: Olej CBD FORTE 1000 mg pragniemy podkreślić, że teza wynikająca z artykułu jest wciąż aktualna i nadal podtrzymujemy swoje zdanie w dyskusji procenty vs miligramy (oczywiście na korzyść miligramów). Nowy produkt powstał jako odpowiedź na licznie spływające do nas wszelkimi kanałami zapytania klientów o produkt bardziej stężony. Czy Olej Forte jest lepszy od bazowego? Absolutnie nie, jedyną różnicą pomiędzy nimi, jest wygoda stosowania.

Podsumowując: kupujcie miligramy, nie procenty! 🙂

(Maciej Kowalski)

Subskrybuj
Powiadom o
27 komentarzy
Najnowszy
Najstarszy Najwięcej głosów
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne wpisy